Forum zdrowy-seks.pl: zaburzenia seksualne u partnerki - Forum zdrowy-seks.pl

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

zaburzenia seksualne u partnerki

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   thecat Ikona

  • Newbie
  • Pip
  • Grupa Members
  • Postów 1
  • Rejestracja 28-December 11

Napisano 28.12.2011 - 01:14

Hej,
problem jest dość poważny i dotyczy osoby, która jest dla mnie bardzo ważna.
Jesteśmy ze sobą bardzo blisko, byliśmy kiedyś razem, ale aktualnie nie współżyjemy (mimo, że żyjemy praktycznie jak związek). Ona deklaruje całkowitą awersję do seksu - co, jak podejrzewam, ma związek z tym, że była ofiarą przemocy seksualnej, potem natomiast funkcjonowała w niezbyt udanym związku.
Zakładając, że nie chodzi o moją osobę, jak jej pomóc? I czy w ogóle jest coś, co mogę zrobić?

Dodam, że jej stan psychiczny nie jest najlepszy, często płacze, mówi w typowy, depresyjny sposób, pije trochę więcej niż zwykle.
Mimo, że ma awersję do współżycia, często się do mnie przytula, trzyma mnie za rękę itd., więc sam dotyk jej nie odstrasza.

Więc może bardziej szczegółowo. Jak skłonić ją do tego, żeby się otworzyła i chociaż dała sobie pomóc?
Sytuacja jest o tyle poważna, że zaczynam szukać przyczyn tego wszystkiego we mnie, robię jej jakieś kretyńskie wyrzuty (w stylu "wiem, że mnie nie kochasz, że cię nie pociągam fizycznie*"), no i boję się, że w efekcie zostawię kogoś, kto potrzebuje pomocy, a na kim bardzo mi zależy.

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Agnes Ikona

  • Member
  • PipPip
  • Grupa Members
  • Postów 24
  • Rejestracja 24-August 10
  • Location3miasto

Napisano 28.12.2011 - 17:44

Masz trudny problem i niełatwe zadanie przed sobą. Jeżeli naprawdę ci na tej osobie zależy, powinieneś spróbować. Najprościej byłoby skorzystać z porady wykwalifikowanego psychologa i to takiego, który specjalizuje się w zaburzeniach związanych z seksualnością. Jeżeli twoje przypuszczenia są słuszne i ta dziewczyna była ofiarą przemocy lub była wykorzystywana seksualnie to psycholog tam szukałby przyczyny jej zamknięcia się i awersji do seksu. Tak skrzywdzone osoby z jakichś trudno wytłumaczalnych powodów często same obarczają się winą za doznane krzywdy. Robią to na zasadzie „…gdybym wtedy tam nie poszła…”, albo „…gdybym wtedy inaczej odpowiedziała… to by nic się nie zdarzyło”. Psycholog stara się wyprowadzić taką osobę z takiego, najczęściej błędnego przekonania i przekonywująco wytłumaczyć, że naprawdę nie jest niczemu winna. To tylko fragment terapii, bo taką osobę trzeba naprawdę przekonać od nowa do wielu rzeczy, także do tego, że seks jest też dla niej i że to radość życia.
Mam dla ciebie podpowiedź, abyś starał się ją przekonać, że jest dla ciebie najważniejszą osobą, że bardzo ci na niej zależy, że jest piękna, kupuj jej ładne rzeczy, bieliznę (ale nie erotyczną), biżuterię, no po prostu adoruj ją i uwielbiaj. Nie mów jej w ten sposób, jak sam cytujesz, bo to droga do nikąd. Czas i twoja cierpliwość powinny doprowadzić do sukcesu. Pozdrawiam – Agnes.

Opcje tematu:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych